• Co przedsiębiorca ma wspólnego z czterolatkiem

    W każdym sklepie z zabawkami można znaleźć takie, które uczą dzieci myślenia przyczynowo-skutkowego. Ta sama umiejętność przydaje się w prowadzeniu firmy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Chcesz lepiej zrozumieć klienta? Włóż szpilki

    „Nie zrozumiesz innego człowieka, dopóki nie przejdziesz mili w jego butach” – mówi stare angielskie przysłowie. Terapeuta rodzinny z Kalifornii postanowił potraktować je dosłownie i w 2001 r. zorganizował niezwykłą akcję. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak podkreślić wiedzę i autorytet sprzedawcy w sklepie

    Słyszałeś pewnie o tym, że klienci wolą kupować u ekspertów. Jak ich przekonać, że właśnie tobie mogą zaufać? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dlaczego polskie firmy są słabe? Powód może cię zaskoczyć

    Znajoma dziennikarka z Niemiec opowiadała mi kiedyś, jak działają w tym kraju organizacje zrzeszające przedsiębiorców. Przynależność do nich jest obowiązkowa. Czy takie rozwiązanie sprawdziłoby się w Polsce? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dwa podstawowe problemy małych firm (i jak sobie z nimi radzić)

    Gdy prowadzę szkolenia i prezentacje dla właścicieli firm, zaczynam czasem od błyskawicznej ankiety. Pytanie brzmi: „Co powinieneś zmienić w swoim biznesie, żeby lepiej działał?”. Kiedy uczestnicy wpiszą odpowiedzi, zadaję drugie pytanie: „Dlaczego jeszcze tego nie zrobiłeś?”. Wyniki wskazują, że przedsiębiorcy mają dwa podstawowe problemy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nietypowa metoda zdobywania sympatii innych

    Jak zjednać sobie ludzi, na których ci zależy? W większości książek znajdziesz sensownie brzmiące porady: szukaj wspólnych zainteresowań, naśladuj mowę ciała drugiej osoby, uśmiechaj się, bądź uprzejmy itp. Ale czy wpadłbyś na to, że możesz zyskać czyjąś sympatię… prosząc go o przysługę? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zaskakujący sposób na pozbycie się trudnych klientów

    Prowadzisz firmę? Jesteś sprzedawcą? Przyznaj się. Czasem masz ochotę poszczuć klienta bulterierem, porysować mu karoserię albo po prostu kopnąć go w d… Niektórzy kupujący są jak wulkan plujący agresją. Nieważne, czy jest powód. Nieważne, kto jest winien. I tak wyładują się na człowieku, który ich obsługuje. Zła wiadomość: nie ma żadnej magicznej sztuczki, żeby ludzie przestali na ciebie narzekać. To niewykonalne. CZYTAJ WIĘCEJ